niedziela, 10 sierpnia 2014

czerwona sukienka i granatowo-lawendowy naszyjnik

Wszystko zaczęło się  od zakupienia koralików w sklepie www.korallo.pl.  
Kilka woreczków z akrylowymi koralikami typu spektra (lawenda oraz granatowy). Zawsze jak robię zakupy w takim sklepie to  kupuje wszystko co mi się podoba, najczęściej bez pomysłu co z tego zrobię. Koraliki przeleżały kilka miesięcy w pudełku z akcesoriami do robienia biżuterii. Pewnego dnia je wyjęłam i zaczęłam dumać co z nich zrobić. Nawlekałam plątałam i wyszedł okazały naszyjnik, który świetnie pasuje do moje czerwonej sukienki. Tym sposobem nabyłam nowe umiejętności oraz niebanalny naszyjnik. Myślę że kolejny taki naszyjnik wyszedłby mi dużo lepiej.





Naszyjnik okazał się piękną ozdobą mojej skromnej sukienki.
Materiały z których wykonałam naszyjnik to : koraliki spektra granatowe i lawendowe w rozmiarach 10mm,6mm, 4mm;

   

Linka jubilerska stalowa;
 Dzisiaj to wszystko następne posty będą o moich wyrobach biżuteryjnych ale ze wstawkami kulinarnymi. Ostatnio mam zacięcie do jedzenia i gotowania ekologicznego ale bez przesady. Dużo uważnej czytam etykiety. Czy wiecie o tym że cukier waniliowy nie ma nic wspólnego z wanilią?
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!!

2 komentarze:

  1. Przy takich ozdobach każda prosta sukienka zyskuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo orginalny i okazaly naszyjnik. Podoba mi sie !

    OdpowiedzUsuń