piątek, 30 maja 2014

Truskawki a może poziomki i brzoskwiniowy naszyjnik

Jak zaczęło się robić ciepło kupiłam jedna sadzonkę truskawek żeby sprawdzić czy można je hodować na balkonie? Roślinkę przesadziłam do dużej doniczki i skrupulatnie podlewałam. Z czasem pojawiły się pierwsze  kwiatki a potem owoce. Ostatnio były pierwsze zbiory jedna mała poziomka zginęła w buzi Kociątka. Okazało się że moja truskawka to jednak poziomka, albo ta roślinka wydaje mega małe truskaweczki. W każdym razie Kociątko się zajada nielicznymi zbiorami. Oprócz tajemniczej truskawko-poziomki na balkonie mam jeszcze własny koperek, natkę pietruszki, oregano, bazylię, tymianek, rozmaryn i kilka kwiatuszków stokrotki i aksamitki. Super frajda kiedy można dorzucić własny koperek do zupy lub własne oregano i bazylie do spaghetti.






Odchodząc od mojego ogrodnictwa na balkonie dzisiaj chciałam zaprezentować włóczkowy naszyjnik w kolorystyce owocowej (cytrynowy, pomarańczowy, brzoskwiniowy, różowy).







Naszyjnik został wykonany w ten sposób że najpierw wydziergałam dwa długie paski ściegiem gładkim o długości około 3 razy dłuższych od długości naszyjnika. Potem wiązałam rożne supełki pomiędzy koralikami kołeczkami. Koraliki można kupić na www.korallo.pl. cena około 1,55 zł za 20 sztuk

Zapraszam do komentowania!!!

1 komentarz:

  1. Truskaweczki ^^ Musze przyznać, że ciekawie wygląda taki naszyjnik, czekam na więcej :)
    http://loveilivesiforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń