piątek, 30 maja 2014

Truskawki a może poziomki i brzoskwiniowy naszyjnik

Jak zaczęło się robić ciepło kupiłam jedna sadzonkę truskawek żeby sprawdzić czy można je hodować na balkonie? Roślinkę przesadziłam do dużej doniczki i skrupulatnie podlewałam. Z czasem pojawiły się pierwsze  kwiatki a potem owoce. Ostatnio były pierwsze zbiory jedna mała poziomka zginęła w buzi Kociątka. Okazało się że moja truskawka to jednak poziomka, albo ta roślinka wydaje mega małe truskaweczki. W każdym razie Kociątko się zajada nielicznymi zbiorami. Oprócz tajemniczej truskawko-poziomki na balkonie mam jeszcze własny koperek, natkę pietruszki, oregano, bazylię, tymianek, rozmaryn i kilka kwiatuszków stokrotki i aksamitki. Super frajda kiedy można dorzucić własny koperek do zupy lub własne oregano i bazylie do spaghetti.






Odchodząc od mojego ogrodnictwa na balkonie dzisiaj chciałam zaprezentować włóczkowy naszyjnik w kolorystyce owocowej (cytrynowy, pomarańczowy, brzoskwiniowy, różowy).







Naszyjnik został wykonany w ten sposób że najpierw wydziergałam dwa długie paski ściegiem gładkim o długości około 3 razy dłuższych od długości naszyjnika. Potem wiązałam rożne supełki pomiędzy koralikami kołeczkami. Koraliki można kupić na www.korallo.pl. cena około 1,55 zł za 20 sztuk

Zapraszam do komentowania!!!

czwartek, 15 maja 2014

Blue Mood

Ostatni post na blogu napisałam w kwietniu a tu mamy prawie połowę maja. W tym czasie Kociątko cieszyło się  obecnością babci, licznych ciotek i wujków. Ja odwiedziłam Warszawę i jej okolice. Nie raz się prawie zgubiłam. Jak ta Warszawa się rozbudowała. Aleii Jerozolimskich w ogóle nie poznawałam a przecież swego czasu jezdziłam nimi codzienie i nie miały przede mną żadnych tajemnic.  
Potem odwiedziliśmy weekendowo drugą babcie. Ja z mężem poszliśmy sobie do kina a kociątko miało babcię na własność. Teraz jesteśmy w zimnej rzeczywistości gliwickiej, gdzie aura nas nie rozpieszcza. Kolorowe czasopisma kuszą zdjęciami wiosenno- letniki stylizacjami. Żywe kolory, zwiewne spódniczki w kwiaty, sandałki na koturnie lub materiałowe balerinki. Człowiek przegląda i marzy w co by się ubrał gdyby było ciepło, ale wstając z kibelka dochodzi do winsoku że zbyt wcześnie schował ciepłe swetry głęboko do pawlacza i teraz zostaje ubieranie się na cebulkę. Ostatnio przeglądając razem z Kociatkiem magazyn Hebe  natknęłam się na artykuł poświęcony trendom lata 2014 oraz kolorom przewodnim tego sezonu. W wśród nich znalazłam Neon Matt, Orange is a New Black oraz Blue Mood.
Wiec dzisiaj wygrzebałam zdjęcia naszyjnika zrobionego jakiś czas temu ale właśnie w kolorystyce blue mood.







Połączenie niebieskiego z czerwonym mój ulubiony zestaw.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!!