wtorek, 29 kwietnia 2014

Jak zrobić kwiatki na drutach?

Nie wiedziałam, że uczulenie na kota tak potrafi uprzykrzyć życie. Taka dysfunkcja organizmu strasznie ogranicza człowieka. Przed długim weekendem stoimy przed dylematem czy do Warszawy jedziemy we trójkę czy tylko ja z Kociątkiem. Cały problem związany z dwoma kotami mieszkającymi w Milanówku i uczuleniem mojego męża.
Dylemat dylematem ja i tak ciesze się  że odwiedzę stolicę i spotkam się z rodziną oraz znajomymi dawno nie widzianymi.

****
Dzisiaj na blogu pokazuje zrobione jakiś czas temu kolczyki kwiatki.







Jak zrobić takie kwiatuszki?
Kwiatuszki składają się z 3 rodzajów płatków.
Przepis jak je zrobić podaje tak jak znalazłam w książce 
"Robimy na drutach-czapki, szaliki, rękawiczki"
Claire Crompton
Różyczki
Małe [średnie;duże] płatki (dwa każdego rodzaju).
 Kwiatki wyrabia się drutami o dwa rozmiary mniejszymi od tych dedykowanych do danej włóczki.
Nabieramy 3[3;4] oczka,
1 rzad przerabiamy na lewo
Kolejny rząd oczko prawe przerobione od przodu i od tyłu 1[1;2]raz,2[1;2]p. 4[5;6]oo.
Kolejny rząd oczko prawe przerobione od przodu i od tyłu dwa razy, 2[3;4]p. 6[7;8]oo.
Wyrabiaj 9[11;13] rzędów ściegiem gładkim, zaczynając od rzędu lewego.
Kolejny rząd (sppp) dwa razy, 2[3;4]p. 4[5;6] oo.
1 rząd przerób na lewo.
sppp- zdejmnij 2 oczka jak do przerobienia na prawo (osobno , jedno po drugim), przełóż z powrotem i przerób razem na prawo (1 oczko zgubione)
Kolejny rząd (sppp) 1[2;2] raz, 2[1;2]p. 
1 rząd przerób na lewo.
Zamknij oczka, pozostawiając długie pasmo włóczki do szycia. Wszyj luźne pasma w dzianinę. Długie pasmo włóczki nawlecz na dużą igłę i u podstawy małego kwiatu nałóż kilka ściegów fastrygi, mocno zaciągając włóczkę, tak aby zebrać razem płatki. Wywiń je, zakładając jeden na drugi ściegiem gładkim do wewnątrz i potrzymaj kilkoma ściegami. W ten sposób zbierz płatki drugiego małego kwiatu, owijając je wokół mniejszego kwiatu i zszywając u podstawy. Następnie w ten sposób dołącz dwa płatki średnie i dwa płatki duże. Od spodu można zamocować przypinkę do broszki.

Życzę miłej i pogodnej majówki.

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!!

wtorek, 22 kwietnia 2014

NIebieski marmur

Dzisiaj przeszłą pierwsza wiosenna burza. Deszcz pokrzyżował nam z Kociątkiem plany, nie poszłyśmy na popołudniowy spacer. Postanowiłam więc zaprezentować coś na blogu.
Dzisiaj chciałam pokazać naszyjnik, który wykonałam z marmurowych małych koralików o średnicy 5 mm ( kupione w sklepie internetowym www.elizaart.pl) oraz drutu jubilerskiego . Koralików kupiłam dwa sznury. Starczyło na naszyjnik oraz mała bransoletkę, gdzie koraliki nawlekałam na sylikonową żyłkę.







Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!

czwartek, 10 kwietnia 2014

Mama hand made- jak dorobić pasek do torebki

Kwiecień plecień poprzeplatał trochę zimy trochę lata. Kapryśną mamy tę wiosnę!
Dzisiaj cały dzień niebo płacze a ja chce trochę dla odmiany pokazać jakie można znaleźć nowe zastosowanie dla smyczy dla psa. 
Smycz zakupiona w sklepie wszystko po 3zl. Ma dwa karabińczyki. 

Smycz została lekko zmodyfikowana znalazła zastosowanie  jako długi pasek do torebki. Do przerobienia smyczy wykorzystałam duże kombinerki i klucz francuski.
Narzędzia wygrzebane ze skrzynki z narzędziami męża.


Uwielbiam małe torebki, które można przewiesić przez ramię. Wrzucam do nich portfel, telefon, klucze i chusteczki i mogę iść na spacer z "Kociątkiem". Takie torebki są bardzo praktyczne  na placu zabaw.

Podczas wiosennych porządków w szafie znalazłam dwie torebki, których nie używałam właśnie dlatego że miały krótkie paski. Jedną z nich nawet wystawiłam na allegro.
 Teraz zmieniałam zdanie torebka będzie świetnie pasowała do biało czarnych stylizacji.






 Podobny łańcuch można kupić w dobrze wyposażonej pasmanterii. Jednak te w pasmanterii są bez karabińczyków, czyli nie da się ich swobodnie przepinać między torebkami i koszt jest trzy razy większy. Ostatnio będąc w Leroy Merlin również widziałam fajne łańcuszki, które można by  zastosować jako modny pasek do torebki.


Życzę miłego weekendu i dużo słońca (a ja wracam do pracy naukowej ) i zachęcam do komentowania.

środa, 2 kwietnia 2014

Neonowe kolory

Przyszła wiosna z Kociątkiem dużo siedzimy w piachu. Chyba dlatego moje małe biedactwo miało biegunki. Pani pediatra kazała nawadniać elektrolitami i jutro czeka nas badanie moczu i morfologia. Nie wiedziałam, że saszetki z elektrolitami nawet te o smaku owocowy smakują tak ohydnie. Jak rozrobiłam saszetkę zgodnie z instrukcją z opakowania to Kociątko wypluło smoczek od butelki po pierwszym łyku i się popłakało. Musiałam kombinować z dużą ilością soku i wody żeby wypiło tą jedną saszetkę.

Na blogu prezentuje bransoletkę z plastikowych koralików w neonowych kolorach i łańcuszka żmijki, który znalazłam w pudełku niespodziance zakupionym na korallo.pl.
Bransoletka została podarowana Kasi, która lubi żywe kolory. Bardzo się ucieszyła i o to chodzi kiedy obdarowuje się drugą osobę.





Pozdrawiam i zapraszam do komentowania
 
www.manufakturakotekann.blogspot.com