piątek, 21 marca 2014

Zielony turkus na wiosne

Nawet nie wiem kiedy minął rok odkąd prowadzę bloga . Pamiętam tylko że rok temu jak zaczynałam moja przygodę z pisaniem było zimno i ponuru wszyscy czekali na wiosnę, która nie chciała przyjść. Blog był moim lekarstwem żeby nie dostać od-pieluchowego zapalania mózgu. Dziecko praca naukowa i zero znajomych w najbliższym otoczeniu. Przyjaciele zostawieni jakieś 300km - patrz Warszawa. Już nie mogłam zadzwonić i powiedzieć " Jola za godzinę w galerii na lodach lub kawie się widzimy".
Dzisiaj mamy piękną pogodę i prawie 20 stopni na termometrze i świeci piękne słoneczko. Jest nadzieja że się zaaklimatyzuje na tym Śląsku. 
Szkoda tylko, że tak wieje.  


*******
Związku z tym że mamy wiosnę chce się pochwalić kompletem, którego bazą jest zielony turkus. Sznur turkusików zakupiłam w sklepie internetowym Elizaart i jestem ogólnie zadowolona z ich jakości.
W moim ulubionym loompeksie (na ulicy Zwycięstwa) znalazłam idealnie kolorystycznie pasującą mulinę. Do zielonych turkusików dorzuciłam akrylowe koraliki w kolorze srebrnym i powstał oto taki naszyjnik, korale.









Jakiś czas temu zrobiłam zakupy w sklepie internetowym Korallo. Często reklamy pojawiają się na moim blogu. Znalazłam w ich ofercie bardzo ciekawe bigle rybki. Do korali, które zrobiłam w Święta Bożego Narodzenia dorobiłam kolczyki. Teraz mam komplecik, który idealnie pasuję do mojego miętowego sweterka.




Zapraszam do komentowania i życzę dużo ciepłych słonecznych spacerów.

sobota, 15 marca 2014

Biało-czarne, biało -czarne..... bęc...

Chyba mam jakiś spadek formy bo zupełnie nie chce mi się zamieszczać nowych postów. Może to ta pogoda mnie tak rozprasza. Muszę chyba coś pozmieniać na blogu publikować też inne posty niż tylko biżuteria zrobiona ze wszystkiego. Musze o tym pomyśleć....

************* 

Dzisiaj pokazuje biało-czarną bransoletkę wykonaną z koralików szklanych. 




Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!!

piątek, 7 marca 2014

Turkusowe małe co nieco....

Idzie wiosna, słoneczko świeci, ptaszki śpiewają i coraz częściej widać pąki kwiatków (krokusy, stokrotki).
Ja dziele swój czas między opieką nad Kociatkiem i nauką blendera.  Na razie tworze mikro-rurociagi ale jak będzie chwila czasu to spróbuje narysować np. dzbanuszek, kieliszek lub kwiatuszka w 3D i zorbie jakąś prostą animacje. Jeśli ktoś chce nauczyć się rysować w blenderze  to bardzo polecam szereg filmików na YouTube pod nazwą Polski kurs Blendera.
 *********
Dzisiaj przedstawiam kila turkusowych drobiazgów. Bransoletka oraz dwie pary kolczyków.





Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !!!