środa, 22 stycznia 2014

Noc Kairu

Dzisiejszy post miał się ukazać wczoraj ale moja przyjaciółka z Warszawy zrobiła mi niespodziankę urodzinową i nic nie mówiąc przyjechała do mnie wiec zamiast pisać posta spędzałam czas z moją "Psiapsiółą". Gadałyśmy, jadłyśmy pyszną pizze i piłyśmy urodzinowe wino. Dostałam prześliczne kamienie na naszyjnik, którymi pochwale się jak coś z nich zrobię ciekawego. "Kociątko" dostało książeczkę o Królewnie Śnieżce, którą można i czytać i słuchać. Spędziłam wczoraj przemiły wieczór, choć moje urodziny było w poniedziałek. Wczoraj nawet Pani z mojego banku zadzwoniła, żeby złożyć mi  życzenia urodzinowe. Bardzo miły chwyt marketingowy. 
******
Teraz pora na prezentacje kolejnego naszyjnika zrobionego na prezent gwiazdkowy. Ten naszyjnik zrobiłam dla teściowej. Został wykonany z kamieni nazywanych noc kairu oraz srebrno-czarnej muliny do wyszywania. Sznur stopniowanych kamieni (średnica od 12mm do 6mm) przeplotłam małymi kamyczkami o średnicy 4mm.





Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!!!

2 komentarze:

  1. No to wszystkiego najlepszego na te urodzinki :)
    Naszyjnik wyszedł pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie się mienią te koraliki

    OdpowiedzUsuń