środa, 17 lipca 2013

Złota metaliczna nitka - Sandomierz

Będąc ostatnio w moich stronach rodzinnych (okolice Sandomierza) postanowiłam wybrać się również na targ w Sandomierzu, który odbywa się w każdy poniedziałek. Można tam kupić dużo ciekawych rzeczy zacząwszy od ubrań i torebek a skończywszy na kurczątkach, sadzonkach roślin, miotłach czy jelitach lub innych rzeczach potrzebnych do własnego wyrobu wędlin. Tam miedzy tymi różnymi rzeczami znalazłam pana z małym stoiskiem który sprzedawał niemieckie nici maszynowe. Na jego straganie znalazłam prześliczna złotą nitkę. Jak mi owy pan wyjaśnił nitka jest przeznaczona do haftowania, ale ja oczami wyobraźni już widziałam kolczyki chwosty z niej wykonane. Po małych pertraktacjach za nabyłam szpulkę nici za całe 8zł. Jadąc na targ planowałam zakupić głównie kilka słoików miodu pszczelego a tu taka perełka mi się trafiła. 


Wtedy jednak nie była jeszcze świadkowa jak przeciwnik jest wymagający. Nitka jest bardzo cienka, elastyczna, mało podatna i ogólnie ciężko się z nią pracuje.
Udało się jednak zrobić z niej widziane oczami wyobraźni kolczyki chwosty i oto one.





 Kolczyki nazwałam niepokorne chwosty. Wygladalą troche jak snopki słomy. Z premedytacją nie równałam końców aby były bardziej roztrzepane i niepokorne.
 
Na koniec kilka zdjęć z Sandomierza. 
Sandomierz to naprawdę ładne i ciekawe miasto, które może dużo zaoferować. Za każdym razem kiedy  je odwiedzam mnie zaskakuje. Z roku na rok staje się coraz ładniejsze i ciekawsze turystycznie.



P.S Jeśli znasz jakieś miejsce gdzie można kupić ciekawe rzeczy (czasami z duszą) za małe pieniądze, opisz je w komentarzu. Podziel się wiedzą z innymi.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !!!

1 komentarz:

  1. Fajny pomysł na kolczyki. Podoba mi się ten niesforny, metaliczny nieład. Bardzo fajnie wyglądają na uszach. Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń