piątek, 14 czerwca 2013

Kokardkowy zawrót głowy

Dzisiaj wracam do czasów dzieciństwa czyli wstążek, warkoczyków i kokardek. Dzisiaj jednak kokardki nie będą na warkoczykach a zawieszone na uszach. Jakiś czas temu znalazłam włóczkę tasiemkową w kolorze niebiesko żółtym początkowo zamysł był żeby z niej zrobić naszyjnik ale wpadłam na pomysł kokardek.  Oto efekt mojej pracy




Zrobiło się romantycznie i sentymentalnie. Polecam każdej kobiecie, która chce się przez chwile znów poczuć mała dziewczynką.

 Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do komentowania!!!

2 komentarze:

  1. Naprawdę urocze te kokardki!:) Super pomysł na kolczyki z włóczki! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń