sobota, 24 listopada 2018

Serwis Nefryt jak można go skompletować

Serwis herbaciany Nefryt zaprojektowany został w latach 60. przez Adama Sadulskiego dla Mirostowickich Zakładów Ceramicznych w Mirostowicach Dolnych. 


Pierwszy kupiłam przez olx i odebrałam w Bytomiu Szombierkach. Drugi wygrzebałam na targu staroci też na Szombierkach, a raczej wpadłam na Pana, który rozłożył się ze swoim kocykiem tuż przy schodkach. Na kocyku serwis co prawda bez mlecznika ale wszystkie pozostałe elementy zestawu w stanie bardzo dobrym. Cena zaskakująco niska i kolejny zestaw mój. Potem przychodzą wakacje i buszowanie po cotygodniowym sobotnim targu staroci w Sandomierzu. Tam wśród dziwnych rzeczy głownie z Niemiec można wygrzebać coś ciekawego. Tak też się stało ze kolejnym dzbankiem i mlecznikiem z serwisu Nefryt. Brązowe pięknie nakrapiane. Talerzyki zakupiłam na wagę w komisie oczywiście w Bytomiu. Potem wczasy w Międzyzdrojach wpada mi w ręce ulotka, gdzie jest napisane, że w czasie naszego pobytu będzie targ staroci w Świnoujściu. Wstaje bardzo rano wsiadam w autobus i oczywiście jadę do Świnoujścia na targ staroci na targu pod zegarem. Kiedy wracam do naszego domku w plecaku mam trzy wazony, siedem filiżanek oczywiście z serwisu Nefryt, talerz z Łysej Góry do powieszenia na ścianie i plastikowe wiaderko z foremkami dla córki. Tym sposobem kolejny zestaw skompletowany. Ostatnio będąc w Sandomierzu na targu staroci widzę Panią, która na swoim straganie ma 5 mleczników z serwisu Nefryt oczywiście jeden z nich kupuje ten najbardziej nakrapiany pięknie wybarwiony. W domu pełna selekcja szafa nie z gumy przynajmniej jeden serwis trzeba sprzedać. Wystawiam na allegro własnie ten przedstawiony na zdjęciach poniżej. 








Tak Beata Bochińska autorka książki "Zacznij Kochać Dizajn" "Zestaw wyróżnia się ciekawą, zgeometryzowaną formą o szerokich, pękatych brzuścach, delikatnie zarysowanych uchach i wąskich, walcowatych wlewach. Porcelitowe naczynia pokryte zostały bardzo oryginalnym szkliwem tworzącym na powierzchni elementów garnituru nieregularne zdobienie nadające wyrobom organicznego charakteru i niepowtarzalności. Jest to przykład nowocześnie zaprojektowanego przedmiotu użytku codziennego.".

środa, 22 sierpnia 2018

Biżuteria inspirowana porcelitem z Mirostowic

Dzisiaj trochę zdjęć biżuterii inspirowanej porcelitem z Mirostowic, czyli zastawą stołową sygnowaną Mi. Osobiście jestem zauroczona tą zastawą stołową a zwłaszcza jej ciekawą kolorystyką. Kubki, filiżanki, dzbanki mleczniki są najczęściej brązowe z białymi plamkami.













Na powyższych zdjęciach pokazany jest dzbanek z zestawu herbacianego Nefryt projektu Adama Sadulskiego czyli klasyk Polskiego designu. Piękny dzbanek jako tło dla okazałych kolczyków wykonanych z drewnianych koralików, kolorystyką przypominających dzbanek.





Na powyższych 4 zdjęciach biżuteria jest w kolorystyce brązowo żółtej/złotej wykonana z kamieni półszlachetnych. Podobną kolorystykę ma prezentowany mlecznik i cukiernica z zestawu Opal zaprojektowane przez Adama Sadulskiego. Zestaw opal jest uznawany za klasyk polskiego designu okresu PRL. 

niedziela, 13 maja 2018

Kolczyki ze szkła jablonex i porcelana z Ćmielowa "Lady", "Lucy" czy "Carry"

Dzisiaj prezentacja kolczyków wykonanych ze szkła/ koralików jablonex. Konstrukcja kolczyków dość prosta koraliki w kształcie trójkontów oraz żyłka jubilerska. Do kompletu naszyjnik wykonany w ten sam sposób. Koraliki zakupiłam na allegro żyłkę wygrzebałam z moich jubilerskich szpargałów. Jako tło dzisiejszemu zestawowi służy zestaw porcelany z Ćmielowa o bardzo ładnym i ciekwym zdobieniu.





Długo się trudziłam żeby sprawdzić co to za zestaw, kto go zaprojektował. Przeglądając strony internetowe zwłaszcza portal https://patyna.pl/ (Internetowy showroom z wyjątkowymi przedmiotami vintage. Kupuj, sprzedawaj i oddawaj za darmo!) cały czas trafiałam na zestaw "Carry" z sygnaturą Włocławskich Zakładów Ceramiki Stołowe. Poniżej zdjęcia pełnego zestawu, który posiadałam oraz zdjęcie zestawu Carry.  Prawda, że zestawy są bardzo do siebie podobne. Jedyna różnica to uchwyt u przykrywki dzbanka i cukiernicy, w moim zestawie jest dużo węszy i szpiczasty. W zestawie "Carry" występują również zdobienia w formie drobnych pionowych pukli. W książce "Polski New Look"  przeczytałam, że serwisami bazującymi na formie ściętego stożka, ostrosłupa produkowanymi przez ZPS Ćmielów były zestawy "Carre", "Lady", "Lucy". Niestety nie znalazłam zdjęć z zestawami "Lucy" oraz "Lady". Serwis "Carry" wszędzie na portalach z przedmiotami vintage jest sygnowany jako  Włocławek. Dlatego nadal nie wiem jaki posiadałam zestaw. Tym bardziej, że proceder plagiatów miedzy fabrykami w czasach PRL był dość powszechny i narzucany z góry przez system polityczny. Jeśli ktoś wie coś o prezentowanym przeze mnie zestawie proszę o komentarz. Chętnie dowiem się coś więcej o tym zestawie.




Zestaw Carry Włocławskie Zakłady Ceramiki Stołowej zdjecie pochodzi ze strony http://nalubinowej.pl/cytrynowy-serwis-carry gdzie można kupić widoczny zestaw.
Zestaw Carry Włocławskie Zakłady Ceramiki Stołowej zdjecie pochodzi ze http://nalubinowej.pl/serwis-wloclawek-carry-dla-6-osob

piątek, 27 kwietnia 2018

Powracam do pisania Bloga

Bardzo doawno mnie tu nie było ostatni wpis w 2015 roku. Przeciesz nadal w wolnych chwilach robie biżuterię. Tylko czasu było mniej na pisanie, bo doktorat trzeba dokończyć w domu posprzątąć męża dopieścić obiadem i wyjść na spacer z Kociatkiem. Kociatko staje się powoli małą lwicą co generuje dodatkowe problemy. Postawić mamie się już potrafi co generuje małe scysje. W miedzy czasie pojawiło się inne hobby w postaci zbierania ładnych rzeczy użytku codziennego głównie zastawę stołową projektowaną przez twórców z epoki PRL. Upodobałam sobie głównie szkło użytkowe z Huty Szkła Ząbkowice w Dąbrowej Górniczej jak i wyroby z Mirostowic. Poniżej zdjecia kolczyków wykonanych z koralików akrylowych i muliny w tym samym kolorze. Jako tło patera z Huty szkła Ząbkowice.





Pozdrawiam
wszystkich i zapraszam do komentowania!!!!

czwartek, 3 grudnia 2015

W stylu BOHO

Kociątko poszło do przedszkola i zaczęła się intensywna praca przerywana chorobami naszej trójki. Dzisiaj intensywny, ciężki dzień spędzony w potwornie zimnej sali na kursie ANSYSA. Po 8godzinach przybiegłam do domu nakarmiłam Kociątko i męża, pozbierałam naczynia do zmywarki, wstawiłam pranie  i marze o chwili wytchnienia. W sumie nie wiem co bardziej meczy wchłanianie wiedzy, potworne zimno czy buty na obcasie. Na szczęście Kociątko zajęło się klockami, wiec w ramach odpoczynku mogę wrzucić post na temat bransoletki w stylu BOHO.
 Historia bransoletki zaczyna się od zamszowego rzemyka kupionego chyba z rok temu. Bordowy rzemyk bardzo mi się podobała ale po jego zakupie nie miałam pomysłu co z niego zrobić. Ostatnio zajrzałam do szufladki z rzemykami i wreszcie przyszedł na niego pomysł. Tyle się mówi o frędzlach, chwostach zamszu i stylu boho. Wszędzie jest tego pełno, buty torebki, ubrania. Tak powstał pomysł a potem w ramach odpoczynku realizacja projektu.  W ramach świątecznego akcentu gwiazda betlejemska jako tło.
















No to koniec odpoczynku trzeba Kociątkowi wyprasować strój do przedszkola. Jutro ważny dzień dla Kociątka bo do przedszkola ma przyjść z wizytą Św. Mikołaj. Mama natomiast spędzi kolejny dzień na szkoleniu.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!